21 maja 2022

Noworoczny remanent w finansach

Dziesiątki rachunków, faktur i druczków – niby wszystko jest pod ręką, a kiedy czegoś potrzebujesz, trudno cokolwiek znaleźć. Znajdź czas i zrób z tym porządek.

Czy wiesz, że większość kłopotów z płaceniem rachunków na czas wynika z bałaganu w dokumentach? Z tego samego powodu trudniej nam również dochodzić swoich praw, np. do reklamacji czy odszkodowania, nie mówiąc już o nieporozumieniach z urzędem skarbowym. Dlatego przy okazji corocznych generalnych porządków, warto spróbować również wprowadzić ład w „papierach”. Najlepiej włączyć w to pozostałych domowników.

Domowe archiwum do poprawki

Najlepiej zacząć od drobnych zakupów. Potrzebujesz kilku teczek w różnych kolorach, kartonowych pudełek i kopert. Potem opróżnij szuflady i teczki. Zajrzyj do torebki. Zgromadź wszystkie pisma, listy paragony itp. w jednym miejscu.

Najpierw podziel dokumenty tematycznie: opłaty za mieszkanie, samochód, telefon, faktury zakupu sprzętu „gwarancje, polisy i PIT-y. Ułóż je chronologicznie. Jeśli czegoś brakuje, spróbuj zdobyć kopię: idź do banku, sklepu, w którym kupiłaś piłkę Itp.:

Gdy zauważysz, że któreś dokumenty blakną, a są ważne, skopiuj je! Możesz zrobić zdjęcia i przechowywać je w wersji elektronicznej. Będę dowodem zakupu tak jak oryginał.

Ważne! Nie wszystkie dokumenty musisz przechowywać, ale są takie, w których przypadku opłaca się to robić. Dotyczy to np. faktur za naprawę auta, które mogą okazać się cenne, gdy będziesz chciała korzystnie je sprzedać.

Przegląd umów

Masz ich mnóstwo: za telefon, internet, energię. Są polisy i umowy kredytowe. Czytałaś je przy podpisywaniu, teraz zrób to ponownie.

Zobacz, kiedy się kończą. Można wtedy renegocjować warunki umowy na korzystniejsze lub rozwiązać ją i zmienić dostawcę usług. Dowiedz się, jaki okres wypowiedzenia cię obowiązuje. Ważne! Firmy nie zawsze informuję, że umowa się kończy – zwłaszcza, jeśli zapisano w niej, że po tym terminie zmienia się w umowę na czas nieokreślony,a stawki promocyjne przestają obowiązywać;

Sprawdź daty na biletach okresowych i legitymacjach, które uprawniają do zniżek. W dowodzie rejestracyjnym auta sprawdź datę najbliższego przeglądu;

Do 28 lutego powinnaś dostać P1T-y. Jeśli tak się nie stanie, upomnij się o nie u swoich pracodawców i zleceniodawców;

Wybierz jedno miejsce, w którym zanotujesz te wszystkie ważne daty. To może być kalendarz ścienny lub książkowy albo terminarz w komputerze. Zaznacz tam daty na najbliższe miesiące i uzupełniaj je na bieżąco.

Bilans wydatków

Teraz najtrudniejsze: trzeba przyjrzeć się finansom. Wyciągi bankowe ujawnią, gdzie tracisz pieniądze. Może niepotrzebnie wypłacasz kilka razy w tygodniu drobne kwoty zamiast raz wziąć więcej lub częściej płacić kartą?

Przejrzyj wyciągi bankowe: na co wydałaś najwięcej? Czy bankomaty, z których korzystasz, są wciąż darmowe (to się zmienia);

Rachunek bankowy: podsumuj, ile naprawdę kosztuje cię prowadzenie konta i gdzie są tzw. ukryte koszty. Zapewne w ciągu ostatniego roku bank przesyłał ci zmiany taryf opiat i regulaminów, ale nie miałaś do tego głowy. Jeśli jest drogo można zmienić rodzaj rachunku albo bank. Zmiana wymaga wprawdzie nieco fatygi, ale pozwala zaoszczędzić nawet kilkaset złotych rocznie. A może stale zlecenie okaże się tańsze niż robienie jednorazowych płatności.

Sprawdź karty bankowe. Zwykle wydawane są do rachunku za darmo, ale po jakimś czasie okazuje się, że zaczęły kosztować;

Masz kilka małych kredytów? Może warto je zamienić je na jeden tańszy. Ważne! Jeśli spłaciłeś jakąś pożyczkę, wystąp o zaświadczenie, które to potwierdzi.

Zaplanuj budżet na nowy rok

Weź pod uwagę nie tylko stałe wydatki. O wiele ważniejsze są okazjonalne, które potrafią zachwiać domowym budżetem.

Przejrzyj szafy i weź pod lupę dom. Może będziesz potrzebowała kurtki na wiosnę, trzeba wymienić kran, szykuje się duża rodzinna uroczystość itp.:

Planuj z wyprzedzeniem wszystkie większe zakupy. Odpowiednio wcześniej zacznij odkładać pieniądze, aby w przyszłości poważniejszy wydatek nie sprawił, że będziesz zalegać z bieżącymi opłatami;

Korzystaj z nowoczesnych rozwiązań, które są bardzo łatwe w obsłudze i pomagają kontrolować budżet oraz dokumenty. Darmowe aplikacje pomogą ci robić z głową zakupy. To aplikacje przyjazne tym, którzy nie lubią cyferek. Są kolorowe, mają czytelne wykresy.

KWITKI, FAKTURY, PARAGONY – jak długo je trzymać?

Nigdy nie wyrzucaj świadectw ukończenia szkoty, dyplomów i zaświadczeń o odbytych kursach i szkoleniach, a także aktów wydanych przez Urząd Stanu Cywilnego.

Dokumenty z banku: Umowy kredytowe i dowody spłat rat przechowuj do chwili otrzymania z banku zaświadczenia, że uregulowałeś swoje zobowiązania. Wyciągi z bankomatów i potwierdzenia operacji kartą – do chwili otrzymania z banku wyciągu operacji za dany miesiąc. Gdy wszystko się zgadza, możesz zniszczyć wydruki; Gwarancje przechowuj do czasu, kiedy obowiązują (zwykle 12-24 miesiące). Jeśli paragon jest dokumentem uprawniającym do reklamacji, przechowuj go 2 lata;

Książeczki czynszowe, faktury za energię i gaz, telefon i kablówkę trzymaj 3 lata.

Urnowy i aneksy do polis ubezpieczeniowych: do końca okresu ważności (polisę na życie i zdrowie – przez całe życie). Ubezpieczenie domu, choć jest ważne rok trzymaj kolejne trzy lata na wypadek gdyby ubezpieczyciel dopatrzył się jakichś braków. Umów OC nie wyrzucaj przez 10 lat.

PIT-y i rachunki, na podstawie których korzystałaś z ulg, a takie potwierdzenia wysłania PIT-u poleconym i pokwitowania jego złożenia w urzędzie skarbowym trzymaj przez 5 lat. licząc od końca roku, w którym nastąpiło rozliczenie podatkowe.

Dowody wpłat alimentów: 3 lata